Piękno jedności Chcialam się z Wami podzielic świadectwem z wakacyjnego pobytu w ekumenicznej wspólnocie braci w Taizé. Był to dla mnie naprawde piekny czas. Wpanialym doświadczeniem była możliwosc wspolnego rozwazania i dzielenia się słowem Bozym z innymi chrześcijanami, z roznych czesci swiata. <czytaj więcej> (dodane 23.12.09)
Ciągle potrzebuję Jego miłości Chciałam się z Wami podzielić krótkim świadectwem z rekolekcji. Już dawno żadne słowa nie wywarły na mnie takiego wpływu. Miałam wrażenie, ze wszystko, co jest mówione odnosi się bezpośrednio do mojego życia i aktualnych wątpliwości. Po pierwsze odkryłam, ze bardzo często przyjmuję postawę faryzejską - ja wszystko wiem, ewangelizacji potrzebują inni. <czytaj więcej> (dodane 23.12.09) Słabi wśród słabych, w Nim mocni Przez ostatnie kilka dni miałam wielki problem z tworzeniem i podtrzymywaniem jakichkolwiek relacji z ludźmi. Każde spotkanie w większym gronie było dla mnie ogromnym wyzwaniem. Nawet wybranie się na grupkę lub środowe spotkanie było dla mnie wielkim trudem. <czytaj więcej> (dodane 14.01.09) Słabość - miejsce dla Jezusa Chce Wam napisać, ze fajnie jest być słabym. Bo kiedy jestem słaba to jest we mnie miejsce dla Boga. Kiedy nie potrafię czegoś zrobić, kiedy jest mi ciężko i nie mam sił... <czytaj więcej> (dodane 14.01.09) Spotkać Go w codzienności To, czym chciałam się z Wami podzielić, również dotyczy ostatniego czasu. Nie był dla mnie łatwy, głównie przez wrażenie, że brakuje mi czasu. Mnóstwo rzeczy na uczelni, zaliczenia, codzienne sprawy. Ciągłe poczucie, ze „nie wyrabiam". Na początku adwentu dotarło do mnie, że żyję w takim pędzie, że nie potrafię normalnie być z ludźmi. <czytaj więcej> (dodane 13.01.09) On jest codziennym oddechem Chciałam sie z Wami podzielić tym, co Bóg mi pokazał podczas kursu Jan, gdzie mogłam służyć w ekipie. Nie mogłam czekać do września. Zawsze miałam problem z tym, żeby usłyszeć głos Boga. <czytaj więcej> (dodane 12.01.09) Świadectwo buduje świadka Chciałabym się z Wami podzielić tym, jak Bóg działa w moim życiu, kiedy ja odwracam się od Niego pełna żalu i pretensji, że moje życie nie układa się tak, jakbym tego chciała, kiedy pojawiają się „schody". <czytaj więcej> (dodane 12.01.09) Bóg jest wojownikiem Kochani, chciałam się podzielić pewnym cudownym odkryciem. Bóg jest wojownikiem. Dosłownie! I to właśnie (jesli chodzi o mój przypadek) o mnie jako Magdę, konkretną jednostkę tu na ziemi. <czytaj wiecej> (dodane 11.01.09) Przemiana przez Eucharystię Był taki czas na początku adwentu, gdy starałem się być dobrym człowiekiem, lepszym, pilniejszym, pracowitszym, mądrzejszym, ale wszystko mi szło "średnio na jeża" by nie powiedzieć kiepsko <czytaj więcej> (dodane 8.01.09) Powrót do Ojca Piszę te kilka słów, żeby się z Wami podzielić wielką radością z tego, co Pan Bóg dał mi doświadczyć w mijający weekend. Przyjął z otwartymi ramionami i hojnie obdarował miłosierdziem i Duchem swoją córkę marnotrawną, która od ponad półtora roku żyje z dala od swojej wspólnoty (DA Maciejówka we Wrocławiu), której życie duchowe w ostatnim czasie było raczej pobożnym praktykowaniem, w którym brakowało zaufania, wiary, nadziei i zwłaszcza miłości do Chrystusa. < czytaj więcej> (dodane: maj 2008) Tylko modlitwa, czy aż modlitwa? |